C.W.J.N.N (Ciag wczesniejszy jeszcze nie nastapil) Wieczorem Rafal kiepsko sie czuje (ma lekka goraczke), ja za to budze sie w nocy i czuje ze mi znowu niedobrze i takze mam goraczke. Sytuacja zdrowotna normuje sie po jakims czasie, natomiast zmienia sie na ulicy za oknem: pies w poblizu zaczyna szczekac, dolacza do niego chor kilkunastu a potem kilkudziesieciu psow z calej okolicy a potem jeszcze swinia :). I to sie w koncu normuje :). C.D.N. (Monika)
piątek, 2 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz